Problem – daj mu radę

image
By Pawel Rawski On czwartek, Maj 09 th, 2013 · one Comment · In

Problem- to słowo w życiu większości ludzi występuje zdecydowanie zbyt często. Inni mogą je zamienić na „wyzwanie”, „przeciwności” lub bardziej metaforycznie „kłody leżące pod nogami”. Nie samo słowo jest tu istotne, i nie to, by owych problemów czy wyzwań wcale nie mieć. W gruncie rzeczy wszelkie tego typu sytuacje występują w naszym życiu w jakimś celu, a gdy sobie z nimi poradzimy, dzieje się coś, co jak przypuszczam bardzo lubisz – rozwój. Od lat interesuje mnie, jak ludzie radzą sobie z różnymi przeciwnościami losu. Dość ciekawe jest jednak to, że w większości przypadków zaczynamy szukać rozwiązania zupełnie nie tam, gdzie trzeba.

Prosty, bardzo życiowy przykład – rozstania.
On „zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia” (bulshit, zauroczył się nią widząc tylko jej pozytywne cechy, zakochał się później w wyidealizowanym obrazie) i starał się chłopak, jak tylko umiał najlepiej, by było im razem dobrze. Swoją wiedzę czerpał, jak niestety wiele osób w dzisiejszych czasach, z tego co przekazują media i utarte schematy społeczne. Innymi słowy grał tak, jak ona mu zagrała. Robił wszystko, by jego wybranka czuła się jak w bajce- kwiaty, romantyczne kolacje, bycie na każde jej skinienie. Achhh, jakież to… No właśnie jakie?
Jego intencje były jak najbardziej dobre, jednak działania już nie do końca. Ona po pewnym czasie najzwyczajniej w świecie znudziła się nim, i ku jemu zdziwieniu zostawiła go, twierdząc, że pomiędzy nimi nie ma już „tego czegoś”. Cóż mógł ów mężczyzna zrobić. Oczywiście zaczął myśleć tak, jak wielu facetów zrobiłoby na jego miejscu. Co zrobić, by ją odzyskać… Ten artykuł jednak nie jest o tym, co zrobić w takiej sytuacji, a o tym, jak radzić sobie z przeciwnościami losu. Niestety naszemu bohaterowi zabieg odzyskania byłej nie wyszedł i mocno go to ruszyło. Skromnie powiedziawszy nie był w najlepszej formie emocjonalnej i chcąc w końcu się z niej wydostać, zrobił coś, co robi znaczna większość ludzi, gdy ma problem – zaczął szukać rozwiązania na zewnątrz, zamiast zacząć od samego siebie.

Wyżej wymieniona sytuacja, to tylko prosty przykład, z którym zresztą jako coach spotykam się ostatnio bardzo często. Jednak przeszkody, jakie napotykamy w życiu mogą być, i często są, przeróżne – praca, zarobki, sytuacje rodzinne i wiele innych. Jednak niezależnie od tego, jaki to problem, zazwyczaj gdy już zaczynamy szukać rozwiązania, albo nawet wcześniej motywacji do rozwiązania danej sytuacji, szukamy gdzieś na zewnątrz, często wierząc, że ktoś rozwiąże dany problem za nas.
Osobiście wolę jednak wyjść z innego założenia i szczerze proponuję Ci byś i Ty, chociażby dla próby, to zrobił.
Nasze problemy biorą się stąd, że nie akceptujemy tego, co się dzieje dookoła nas. Absolutnie nie twierdzę, że akceptowanie wszystkiego, co się dzieje jest proste, szybkie czy banalnie łatwe, bo bardzo często takie nie jest. Dziś jednak chce Ci pokazać bardzo prosty, jednak efektywny sposób na to, by znacznie lepiej radzić sobie z różnymi przeszkodami, jakie napotkasz na swojej drodze.

Niezależnie ile masz lat i gdzie obecnie znajdujesz się w swoim życiu, jestem pewny, że dałeś sobie radę z wieloma trudnymi sytuacjami. Czy zastanawiałeś się kiedyś świadomie, czego konkretnie Cię one nauczyły? Czy pomyślałeś kiedyś, jak tamte lekcje z przeszłości mogą być pomocne w rozwiązaniu wielu sytuacji?

Odpowiedz na poniższe pytania pisemnie, nie spiesz się i bądź ze sobą jak najbardziej szczery.

Jakie były najtrudniejsze momenty w Twoim życiu, z którymi sobie poradziłeś?
Niezależnie od tego ile ich było, skup się i wypisz wszystkie. Jestem pewny, że poradziłeś sobie w życiu z wieloma naprawdę trudnymi sytuacjami. Co to było konkretnie? Kiedy to było? Jak długo trwał dany problem?

Jak wyglądało Twoje życie tuż przed pojawieniem się problemu?
Jak było zanim ta trudna sytuacja pojawiła się w Twoim życiu? Jakie emocje odczuwałeś na co dzień? O czym zazwyczaj myślałeś?

Jakie konkretnie działania podjąłeś, by poradzić sobie z tą sytuacją?
Co zrobiłeś? Czy zmieniłeś sposób myślenia? Jakich użyłeś strategii? Czy ktoś Ci pomógł?

Co zmieniło się w Twoim życiu na lepsze, dzięki temu, że poradziłeś sobie z tym problemem?
Czego nauczyła Cię tamta sytuacja? Do jakich wniosków doszedłeś?

Jak wiedzę, wnioski i doświadczenie płynące z tamtej sytuacji możesz wykorzystać do rozwiązania problemu, przed którym stoisz obecnie?
Skoro poradziłeś sobie wtedy, być może wykorzystując wcześniejsze doświadczenie, znacznie łatwiej będzie Ci rozwiązać tę sytuację?

Mamy taką dziwną przypadłość. Mimo że uczymy się na własnych błędach, to jednak bardzo często zapominamy o wnioskach z wcześniejszych wydarzeń. Szczera odpowiedź na powyższe pytania może dodać Ci sił i podpowiedzieć, co należy zrobić, by szybciej i łatwiej poradzić sobie z każdą przeszkodą, jaka pojawi się w Twoim życiu.
Pamiętaj, że możesz nie tylko uczyć się na własnych i cudzych błędach, ale także na własnym i cudzym sukcesie, czego Ci z całego serca życzę.


Jeden komentarz “Problem – daj mu radę

  1. drwal

    Dziś jestem świadom tego jaką prace wykonałem za sobą i z czym się borykałem , a ta świadomość przyszła dzięki twoim materiałom Paweł dziękuje za znakomitą robotę jaką robisz.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook