Zrozum ją, czyli o kilku potrzebach kobiet

image
By Pawel Rawski On poniedziałek, Kwiecień 01 st, 2013 · no Comments · In

Przyszło nam żyć w czasach, w których panuje ogólnospołeczne przekonanie wśród mężczyzn pt. „nie rozumiem kobiet”. Właściwie nie ma się, co dziwić, że jest tak, a nie inaczej, skoro tak mało facetów robi cokolwiek, by zrozumieć płeć piękną. W tym artykule opiszę kilka naprawdę podstawowych i wręcz oczywistych (może dlatego często pomijanych) potrzeb kobiet.

Poczucie bezpieczeństwa. Od prehistorycznych czasów rolą faceta było zapewnienie bezpieczeństwa sobie oraz swojemu stadu. Ewolucja robi swoje i dziś zamiast jaskiń mamy domy, a nasze stada to różnego rodzaju grupy społeczne. Jednak pewne czynniki się nie zmieniły od tysięcy lat. I dlatego Twoją rolą jako prawdziwego samca alpha jest dać poczucie bezpieczeństwa swojej partnerce. Innymi słowy, kobieta przy Tobie ma czuć się komfortowo, bo raczej mało prawdopodobne jest to, że zza rogu wyskoczy jakiś tygrys szablozębny, a Ty będziesz z nim walczył, jednak wysoce prawdopodobne jest, iż różnego rodzaju akcje mogą mieć miejsce. Ty jako prawdziwy facet, masz umieć sobie poradzić w różnych sytuacjach i tyle. Z zarówno jej jak i Twoim poczuciem bezpieczeństwa wiąże się pewność siebie, o której przeczytasz za chwilę.

Akceptacja. Przeczytaj to teraz bardzo, ale to bardzo uważnie. Być może będzie to jedno z tych zdań, które zmieni Twój pogląd na temat relacji damsko– męskich. Jeśli kobieta w Twoim towarzystwie nie musi udawać i czuje się naprawdę komfortowo, nie masz konkurencji! Każdy człowiek chce być akceptowany, każdy bez wyjątku. Mamy jednak taką dziwną przypadłość, gdy coś nam nie pasuje u drugiej osoby, staramy się to zmienić za wszelką cenę. Jednak, jak wszędzie tak i tu, natura robi swoje- każdy atakowany organizm się broni. Tak jest i w tym przypadku. Gdy nie akceptujesz kogoś i na dodatek chcesz coś w nim zmienić, to z góry jesteś skazany na porażkę. Nie możemy zmieniać nikogo oprócz siebie samych. Każdy z nas ma jakieś wady, o niektórych wiemy, o innych niekoniecznie. Jednak gdy zaakceptujemy swoją lub czyjąś cechę, to tzw. „wada” może stać się silną stroną. Wspominałem już o tym na blogu i będę wspominał jeszcze wielokrotnie –akceptacja jest pierwszym krokiem do zmiany.

Spontaniczność. Kolacja, kino, spacer, kwiaty. Kurwa, ileż można? Jak to się dzieje, że przy tylu możliwościach, ludzie wciąż robią te same oklepane rzeczy? Oczywiście, nie ma nic złego w podanych wyżej przykładach, bo i wyjście do kina może być niezapomnianym przeżyciem. Jest jednak tyle ciekawych możliwości spędzania czasu razem, że w przysłowiowej pale już dawno się nie mieści. Bardzo wiele związków rozpada się w momencie, gdy do wspólnego życia wkradną się wirusy – rutyna i monotonia. Na całe szczęście każdego wirusa można zwalczyć, a w tym wypadku odpowiednią szczepionką jest właśnie spontaniczność. Zamiast robić w kółko te same rzeczy, zabierz ją tam, gdzie jeszcze nigdy nie była. Ba, zróbcie coś razem, czego nie robiliście nigdy wcześniej, masz gwarantowany fan i bardzo często niezapomniane chwile do końca życia. Nie jest to lepsze niż kolejny film w kinie? Celowo nie podaje Ci tutaj pomysłów na wspólne spędzanie czasu, bo wiem, że skoro to czytasz, to jesteś kreatywnym człowiekiem, który na pewno wpadnie na wiele fantastycznych pomysłów.

Pewność siebie. Ile razy w życiu się zastanawiałeś „dlaczego ona jest z tym typem? Toż to arogancki cham i prostak!”. Być może gościu nie należy do tych, którzy potrafią się elokwentnie wypowiedzieć, być może nie jest to przykład modela z okładki jakiegoś czasopisma, jednak ma jedną cechę, która działa na kobiety jak magnes – jest pewny siebie. Absolutnie nie twierdzę, że pewni siebie są tylko goście jak ten z przykładu wyżej, specjalnie dałem taki przerysowany, bo wiem, że zdecydowana większość mężczyzn zrozumie, o co chodzi. Nie będąc pewnym siebie, nie zagwarantujesz jej poczucia bezpieczeństwa, a gdy ona nie czuje się komfortowo i bezpiecznie, to raczej nie za bardzo możesz liczyć na udany związek z nią… właściwie na cokolwiek. Tu jednak pojawia się pewien ciekawy aspekt, który bardzo często jest zauważalny wśród mężczyzn, którzy nie mieli szczególnego polotu u kobiet, a przeczytali kilka książek o uwodzeniu. Często robią sobie przeogromne wielkie kuku, bo zaczynają grać kogoś, kim nie są. I w ten oto sposób Pizdusiowaty Mietek staje się Super Mega Hiper Pewnym Siebie Mieczysławem. Nie ma to jednak nic wspólnego z prawdziwą pewnością siebie, a jest jedynie sztucznym założeniem maski pod tytułem „jestem zajebisty”. Czasem trafi się jednak na tyle dobry aktor, bo w końcu trenuje swoja rolę kilka miesięcy czy też lat, że kobieta początkowo nabiera się na tę maskę, uważając, że to prawdziwy on. Po pewnym czasie jednak prawdziwe cechy Pizdusiowatego Mietka biorą górę nad maską Super Mieczysława i gdy kobieta to dostrzega, a dostrzeże, to zawsze prędzej czy później, znajomość dobiega końca.

Zrozum, że jakakolwiek gra przed kobietą nie ma tak naprawdę sensu, ona i tak wcześniej czy później dostrzeże w Twoim zachowaniu brak spójności. Co więc zrobić, gdy nie jesteś pewny siebie, a chcesz być? Uważaj znowu, bo to co przeczytasz jest genialne w swojej prostocie i znacznie może wpłynąć na całe Twoje życie– rób to, czego się boisz, wstydzisz czy obawiasz. Wtedy lęk zamienia się w odwagę, wstyd staje się dumą, a brak śmiałości staje się śmiałością. Tak, to takie proste.

Podziw. Facet często po to, by lepiej wyglądać nie dla siebie, a dla innych (sic!)- chodzi na siłownię, trenuje, biega itp. Jest to oczywiście jak najbardziej w porządku, gdy robi to dla samego siebie, a nie dlatego, że trzeba mieć dużo w bicepsie, by podobać się kobietom. I tak nawet na „chłopski rozum”, jak myślisz, po co ona, przed umówionym spotkaniem potrafi spędzić nieraz kilka godzin strojąc się najlepiej, jak tylko potrafi? Po co przed wyjściem potrafi zmienić ubranie kilka razy, wołając nieustannie „nie mam się w co ubrać”? Po co są jej te wszystkie różne zabiegi kosmetyczne, o których istnieniu my faceci nie zdajemy sobie nawet sprawy? Nie tylko po to, by czuła się dobrze, nie tylko po to, by wzbudzać zazdrość wśród innych kobiet, ale także po to, byś podziwiał jak zajebiście dziś wygląda. Możesz się z tym zgodzić lub nie, jednak taka jest natura ludzka, że lubimy, jak się nas podziwia. Fajnie jest więc docenić te starania, które nierzadko kobieta wkłada, byś Ty, drogi koleg,o miał na czym zawiesić oko. Czasem wystarczy dosłownie kilka zdań o tym, jak wygląda. Nie kosztuje Cię to zbyt wiele, a na pewno nie musisz wkładać w to tyle energii, co ona w swój wygląd. To tylko kilka z wielu ogólnych potrzeb kobiet. Mam nadzieję, że dowiedziałeś się czegoś nowego lub przypomniałeś sobie coś, o czym wiedziałeś już wcześniej. Tak czy inaczej, głęboko wierzę, że zrobisz z tej wiedzy użytek, bo sama teoria bez praktyki, to w tym wypadku nic nieznacząca sucha informacja.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook