Zrozum go, czyli o kilku potrzebach mężczyzn

image
By Pawel Rawski On poniedziałek, Kwiecień 01 st, 2013 · 6 Comments · In

Moja droga, ile razy w życiu powiedziałaś „oni wszyscy są tacy sami” lub „bo on mnie wcale nie słucha” albo „każdy facet to świnia”? Zdarzyło się? Oj, myślę, że nieraz. Na całe szczęście nie każdy facet jest taki sam, a właściwie trudno to sprawdzić, bo trzeba by było poznać każdego z nich, a na tej planecie, jak zapewne wiesz, mężczyzn pod dostatkiem. I dobrze, bo skoro tak jest, to niekoniecznie trzeba żyć z tym, z którym tak naprawdę, żyć się nie chce. Szkoda jednak, że nie każda kobieta zdaje sobie z tego sprawę, bo gdyby tak było, na świecie byłoby znacznie mniej toksycznych związków. Ten wpis jednak nie tyczy się chorych relacji, a czegoś zupełnie innego, niby o wiele bardziej prostszego – mężczyzn.

Hehe. Facet. Niby to taka prosta istota, jednak gdyby tak było, to każda z Was, moje drogie, żyłaby teraz obok swojego księcia z bajki i tworzyła dokładnie taki związek, na jaki ma ochotę. Jednak by tak było, czasem trzeba zadać sobie troszeczkę trudu, by nas, mężczyzn zrozumieć. I w tym miejscu w imieniu swoim i każdego szanującego się faceta, szczerze Ci gratuluję, bo właśnie robisz mały krok w kierunku poznania tych z Marsa…

„O co im właściwie chodzi?” na to pytanie niejedna kobieta chciałaby znaleźć odpowiedź. Wiem, że nie jest to łatwe. W szczególności, gdy facet z natury nie jest zbyt rozgadany w tych tematach. Postaram się jednak delikatnie sprostać wyzwaniu, pisząc o kilku naprawdę podstawowych potrzebach mężczyzny.

Logiki. Słyszałaś kiedyś o tym, że kobiety kierują się emocjami, a mężczyźni logiką? To nie do końca prawda, ponieważ jedni i drudzy kierują się zarówno jednym i drugim, jednak Wy, moje drogie, jesteście bardziej emocjonalne podczas, gdy dla nas jeśli coś nie ma przyczyny i skutku (czyt. logiki), jest po prostu bez sensu. Nie jest to ani dobre, ani złe, tak po prostu jesteśmy skonstruowani. Warto jest zdawać sobie sprawę z tej dość sporej różnicy, ponieważ daje to możliwość znacznie lepszej komunikacji. Dlatego nie dziw się proszę, że gdy cieszysz się nagle lub zaczynasz płakać, a Twój partner nie zna przyczyny (której może wcale nie być), to kompletnie nie pojmuje Twojego zachowania, ponieważ dla niego jest nielogiczne. Pamiętaj więc, że jeśli chcesz się lepiej komunikować z mężczyznami, staraj się w swoich wypowiedziach używać więcej logiki, to całkiem proste.

Potrzeba wykazania się – bycie potrzebnym. Zastanawiałaś się może, dlaczego to zazwyczaj mężczyzna nosi przydomek „złota rączka” znacznie częściej niż kobieta? Tak wiem, że zreperowanie cieknącego kranu, zamontowania półki, naprawienie tego czy tamtego, to nic nadzwyczajnego, mimo że on zachowuje się tak, jakby tak było. Jednak, czy pochwalenie, podziękowanie, czy danie małego buziaka, to coś trudnego? Pewnie, że nie, a jeśli tak zrobisz, to uczysz go tego, by sam robił takie rzeczy częściej. Pamiętaj, on lubi się wykazywać, więc skoro to zrobi, pokaż mu, że to widzisz.

Wyrażania uczuć niewerbalnie. Nie każdy facet to urodzony romantyk, jednak każdy, ma uczucia i w ten lub inny sposób je okazuje. Nie każdy będzie Ci powtarzał w ciągu dnia dokładnie 23 razy, że Cię kocha lub że mu zależy. Jednak, gdy mu będzie zależeć, to zawsze to pokaże. Czasem lepiej, czasem gorzej, jednak nie oczekuj, że zrobi to dokładnie tak, jak Ty byś chciała, jeśli mu tego nie powiesz. Pamiętaj, że dla niego liczy się logika.

Wsparcia. O to Ci nowina! Mało który otwarcie się do tego przyzna, bo w końcu „trzeba być silnym”. Ale tak, mimo że nie powie Ci być może tego wprost, obojętnie jak bardzo silny jest i czym się zajmuje, on także czasem potrzebuje najzwyklejszego w świecie wsparcia. Dlatego też, gdy czasem pracuje nad jakimś projektem całymi godzinami lub siedzi dłużej w pracy, zamiast podejrzliwie zastanawiać się co, gdzie i z kim robi, doceń to, że jest w stanie robić coś z tak wielkim oddaniem i poświęceniem. Możesz mieć pewność, że to doceni i to bardziej niż Ci się wydaje.

Spokoju. Ty masz swoje babskie wieczory, zabiegi w SPA, plotki przez telefon. On natomiast spotkania z kumplami przy piwie, mecz w telewizji lub relaks przy konsoli. Bądźmy szczerzy, każdy czasem chce odrobiny spokoju i relaksu. Jeśli będziesz mieć do niego pretensje o każde wyjście bez Ciebie, to myślisz, że będzie wtedy chciał częściej wychodzić z Tobą?

Jak wspomniałem wcześniej, to tylko kilka z bardzo ogólnych potrzeb mężczyzn, wiem jednak, że bardzo wiele kobiet najzwyczajniej w świecie o nich nie wie lub często zapomina.

 

6 komentarzy “Zrozum go, czyli o kilku potrzebach mężczyzn

  1. Mariola

    Bardzo dobry artykuł. Nie jedna kobieta wchodzi w tzw. „toksyczny związek”, oszukując samą siebie, że jest szczęśliwa, a jej partner to ostatni facet na świecie i jak nie on to już żaden inny jej nie zechce. Bzdura. Trzy lata temu sama byłam ofiarą takiego toku myślenia, ale prawie przed samym ołtarzem opamiętałam się i odeszłam od swojego tyrana-zazdrośnika-alkoholika. Moje sumienie długo chorowało. Nie dlatego, że było mi żal sukni i welonu, ale dlatego, że nie mogłam sobie wybaczyć, że dawałam się tak poniżać i że dałam doprowadzić się do stanu głębokiej depresji. Nie wierzyłam już, że kogoś spotkam z kim będę chciała spędzić resztę życia. Początkowo nawet lubiłam długie, samotne wieczory, ale z czasem to się znudziło. Zaczęłam więc wychodzić do ludzi, poszłam do pracy, poszłam na terapię. Początki były trudne, ale z czasem nabierałam zaufania do ludzi i facetów ;) Oni faktycznie nie wszyscy są tacy sami. Trzeba tylko zakochiwać się powoli i z rozumem. Nie szukać w mężczyźnie tatusia czy sponsora tylko partnera. Nie zachowywać się jak księżniczka oczekująca, że księciunio się domyśli jaki ma kaprys. Mężczyźni to też ludzie. Naprawdę. Potrzebuję naszej delikatności tak samo, jak my potrzebujemy ich bicepsów po zakupach, chcą czuć się rozumiani i kochani tak samo jak my kobiety. Kluczem do szczęścia w miłości jest ROZMOWA. Trzeba rozmawiać dużo i jeszcze więcej. Mężczyźni się nie przyznają, ale też to lubią. Plotkują więcej od nas, ale oczywiście żaden nie potwierdzi ;) Większość facetów marzy o mądrej, ciepłej partnerce, która będzie 3 w 1 – przyjaciółką,kumpelką i kochanką. Często zapominamy, że jak się czegoś oczekuje to trzeba też dawać. Dawać siebie drugiej osobie w najlepszym wydaniu. Starać się być nie tylko piękną z zewnątrz, ale przede wszystkim piękną wewnątrz.Witać swojego ukochanego pięknym uśmiechem, szczerze pytać jak się czuje, słuchać co mówi i jak mówi. Czasami pocieszyć, podrapać po pleckach, wypić z nim piwo, a potem dopiero oczekiwać romantycznych kolacji (ze śniadaniem, najlepiej do łóżka), wsparcia i czułości. Czasami potrzeba dużo czasu i cierpliwości, ale jak facet warty jest świeczki nie warto się poddawać. Trzeba zacząć najpierw od siebie, zapomnieć o fochach i miłosnych gierkach. Zastanowić się co jest w życiu każdej z nas priorytetem czy zabawa czy stabilizacja.
    Z autopsji wiem, że istnieją faceci, którzy mogą bardzo zaszkodzić, doprowadzić do samozniszczenia, ale są też i tacy normalni, którzy bardziej pragną założyć dom i rodzinę niż nie jedna kobieta. Dzisiaj po raz drugi w życiu jestem zaręczona. Tym razem jednak mądrze zaręczona. Mądrze dzięki długim rozmowom. Mam wspaniałego narzeczonego, na którego na początku nie zwracałam uwagi. Dzięki długim spacerom nie tylko oboje schudliśmy (chociaż i tak byliśmy szczupli), ale też dobrze się poznaliśmy i zakochaliśmy w sobie na zabój. Nigdy wcześniej nikogo tak nie kochałam i nikomu tak nie ufałam i na dodatek jestem pewna, że to działa w obie strony. Moje życie nauczyło mnie, że nie wolno się nigdy poddawać i dużo pracować nad sobą, żeby wiedzieć czego się chce od życia, siebie i wtedy dopiero mieć jakieś oczekiwania wobec innych. Nie tylko brać, ale tez dawać. Nie czekać z założonymi rękami na księcia z bajki, ale czasami uśmiechnąć się ładnie do Michała z sąsiedztwa. Ci zwykli, trochę szarzy, trochę niedogoleni, robiący błędy ortograficzne w za dużym swetrze to tak naprawdę nieoszlifowane diamenty.

  2. Tina

    Jak najbardziej zgadzam się z moją poprzedniczką. Też byłam w toksycznym związku z facetem, który poniżał, gnębił i więcej już nie powiem, bo nie warto. Ale ktoś postawił na mojej drodze faceta, który jest takim nieoszlifowanym diamentem i długie, długie, długie rozmowy z nim dodały mi sił do walki z mężem. Teraz to ja jestem górą choć nieraz jest mi ciężko. Ale było warto. I warto doceniać szanować mężczyzn, którzy na to zasługują. Są na tym świecie faceci czuli, troskliwi, zaradni, poważni i wrażliwi. I wiedzcie, że oni też są wściekli na tych, którzy zaniżają im poziom.

  3. Karolina

    Zawsze zastanawiałam się, jak to jest: ludzie (czyt. kobiety i mężczyźni) mają gdzieś swoją odmienność, a potem dziwią się, że się nie rozumieją i że coś nie gra, ale NIE WIEDZĄ, co. Ja natomiast nie rozumiem, jak można nie zaznaczyć, że zrozumienie działa ZAWSZE w dwie strony (dzięki temu pewnie nie mam problemów z facetami). Wy, mężczyźni, mimo swojej inności, powinniście tłumaczyć partnerkom, na czym różnica polega oraz kobiety także powinny wyjaśniać komuś, kogo obdarzyły większą uwagą, jak to wygląda z ich strony. Ten facet, który nie pisze o tym związku przyczynowo-skutkowym, zwykle ma 16-25 lat!!! Potem dojrzewacie. Mam nadzieję, że bierzesz w swoich relacjach z kobietami, Autorze, ten fakt pod uwagę. Myślę, że z tego wynika jeszcze drugi warunek: żeby zaistniało w ogóle takie zrozumienie i chęć poznania odmiennej i abstrakcyjnej inności drugiego człowieka, niezbędne jest uczucie, ale nie byle jakie- takie, które mimo tego, jakie mamy zdanie i kim jesteśmy, sprawia, że chcemy się dowiedzieć czegoś dla nas zupełnie nowego. Inspiracja, zaskoczenie i zaciekawienie to niezły początek, czego każdemu na starcie życzę;-)

  4. pompowtryskiwacz

    Nie każdy człowiek myśli tak, jak my. To, czego my oczekujemy od drugiej strony nie zawsze idzie w parze z tym, czego ta druga osoba chce od nas. Niestety.

  5. Paweł Tomaszewski

    Oczywiście można stworzyć spis punktów, na które powinno się zwrócić uwagę, ale każdy mężczyzna (lub ogólnie rzecz ujmując – człowiek) to indywidualność. Trzeba patrzeć na niego jak na kogoś wyjątkowego, jak na osobną jednostkę. Wtedy, przy odrobinie rozumu i empatii powinno się wiedzieć jak działać. :)

    Ale za tekst i jego uniwersalność szacun.
    Pozdrawiam. :)

  6. nierzeczona

    https://nierzeczona.com/2017/07/20/nowoczesny-mezczyzna-ciepla-klucha-czyli-wpis-z-lekka-feministyczny/

    trochę oczami kobiety na podobny temat :) Przeczytajcie, a mezczyzni – nie obrazajcie sie! :) jesli macie cos do dodania lub was po prostu zainteresuje, skomentujcie! Moze wywiaze się jakas ciekawa dyskusja :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook