Kogo przy niej udajesz?

image
By Pawel Rawski On środa, Luty 25 th, 2015 · 5 Comments · In

Pewnie i Tobie się to zdarzyło. Pewnie nie raz. Jesteś obok atrakcyjnej kobiety, właściwie to zakładasz, że jest atrakcyjna, bo na chwilę obecną możesz ocenić jedynie jej wygląd. Na szczęście Ci się podoba. Na nieszczęście zaczynasz się zachowywać jak nie Ty. Czujesz spięcie, zastanawiasz się, jaki temat będzie najlepszy, co powiedzieć, jak zareagować, jaki ma rozmiar i kolor stanika (to akurat jest jak najbardziej ok), czy za chwilę Cię nie spławi, jakie wrażenie robisz, jaki następny temat poruszyć, czy ona oby na pewno jest Tobą zainteresowana…

Bez sensu, nie uważasz? To fascynujące, że zazwyczaj nie przyglądamy się własnym zachowaniom oraz temu, jakiego pierdolca dostajemy na punkcie kobiety tylko i wyłącznie dlatego, że ładnie wygląda. Bo jeśli w parze z powierzchownością idzie coś więcej, na szczęście to się dzieje nie tylko w filmach, potrafimy robić z siebie… No właśnie kogo?

W filmie poniżej możesz usłyszeć o jednej z najczęstszych pułapek, w jakie na pewno wchodzisz w obecności atrakcyjnych kobietach. Obejrzyj, pomyśl, wyciągnij wnioski i zacznij stosować w praktyce.

 

P.S. Wielkimi krokami zbliża się już 6. edycja mojego sztandarowego szkolenia pt. „Wyjątkowy Mężczyzna”. Edycja o tyle wyjątkowa, że po raz pierwszy w wersji trzydniowej. Niższa cena obowiązuje do 2 marca. Pod tym linkiem wszelkie niezbędne info.

5 komentarzy “Kogo przy niej udajesz?

  1. Michaś

    Nie mogłem się doczekać na jakiś filmik. Mocny temat tu poruszasz i znowu dałeś mi do myślenia. Dzięki!
    p.s. Świetnie tu to wszystko wygląda.

    1. Patrycja

      Zgadzam się, ciągły progres.

  2. Monia S

    Fajnie że sie tym dzielisz. Gdyby faceci dzis nie wybierali „the way of the mask”, może nie mieliby takich problemów z kobietami.

  3. Tadeusz J.

    Bardzo Mądrze Panie Pawle ;)
    Oby tak dalej….

    Wiem, o czym mówiłeś…. Cały czas wiedziałem o tym, że udaję kogoś innego, ale chciałem być lepszym niż jestem, a może lepszym w oczach innych osób…
    Wiem, że to jest złudne, ale człowiekowi ciężko jest wtopić się w nasze społeczeństwo…
    WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW TRZEBA KRAKAĆ JAK RESZTA WRON…

    Chociaż sam czasami nie wiem, czy warto się przejmować innymi co o mnie pomyślą?
    Przecież tak, jak pisałeś Pawle, że pokazuje się komuś maskę, a nie siebie…
    I wszyscy widzą ciebie, a właściwie, to nałożoną maskę, gdzie tylko ujawnisz swoje prawdziwe oblicze,
    nagle ludzie zaczynają wariować i zaczynają się ciebie czepać, bo przecież każdy już przykleił swoją łatkę, a tu nagle coś innego się pojawia….

    PS. „DZIWNY JEST TEN ŚWIAT I LUDZIE, I CAŁA RESZTA !”

    1. M St.

      Niiigdy nie przejmować się opinią ludzi,którzy mają cię gdzieś. I nie, nie trzeba się dostosowywać, bycie naturalnym sobą jest o wiele lepsze. Przestałem udawać i od razu feedback: jesteś oryginalny. I zamiast udawania czystej radości więcej – uśmiechnięty pysk otwiera wiele drzwi :)

      Paweł: dzięki za przypomnienie o takich ważnych rzeczach.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook