Bądź mężczyzną, a nie pizdusiem

image
By Pawel Rawski On poniedziałek, Kwiecień 08 th, 2013 · 4 Comments · In

Nie traktuj tego tekstu jako recepty na bycie facetem, którego pragną kobiety. Niezależnie jednak od tego jak dobrze i swobodnie czujesz się w kontaktach z płcią piękną, przeczytaj ten tekst do samego końca. Być może znajdziesz tutaj coś, co da Ci nowy punkt widzenia na sprawy, które są dla Ciebie oczywiste. Być może jedynie utwierdzisz się w tym, co już wiesz, a być może zrozumiesz w końcu rzeczy, z których większość facetów nie zdaje sobie sprawy, mimo iż każda kobieta bardzo by tego chciała. Jeśli natomiast jesteś kobietą, zerknij, jeśli chcesz lepiej zrozumieć czasem tych gości, którzy nie do końca potrafią się z Tobą dobrze obchodzić. Oni czasem po prostu nie rozumieją pewnych rzeczy, podobnie jak Ty nie wiesz, że dla nich niektóre aspekty nie są jasne, inaczej chciałabyś im pomóc, prawda?

Jeśli naprawdę chcesz czuć się dobrze w swojej skórze, to nie uzależniaj się od kobiet.

Naprawdę mógłbyś się zdziwić, co kobiety myślą o facetach, którzy nie dają im wręcz spokoju. Zresztą, sam zastanów się przez chwilę, jak byś się czuł, gdyby nawet najlepsza wg Ciebie kobieta na świecie, zasypywała Cię dziennie tonami SMSów, dzowniła co chwilę i była na każde Twoje pstryknięcie palcami. Jasne, ze pomyślisz, że by Ci się to podobało, jednak przez ile, tydzień? W końcu najzwyczajniej w świecie miałbyś jej dosyć. Żal patrzeć, jak facet ledwo co pozna jakąś laskę, a już robi z niej taką boginię, że zapomina o całym świecie i dosłownie lata za nią jak potulny piesek. Jeżeli kobieta nie dostanie  luzu, nie dziw się, że będzie Cię miała serdecznie dosyć. A jeżeli z jakąś Ci nie wyjdzie, to serio, mimo że na początku może być to trudno zrozumieć, pamiętaj, że naprawdę wspaniałych kobiet na tym świecie nie brakuje. 

Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś

Zazwyczaj scenariusz jest bardzo podobny, kobieta Cię rzuciła, więc chcesz jej pokazać, jaki jesteś zajebisty i zaliczyć jak najwięcej panienek, a później jeszcze sprawić, żeby chciała do Ciebie wrócić. I zaczyna się cała zabawa z pseudotransformacją. Siłownia, bo trzeba mieć wygląd jak z okładki czasopisma, w końcu to takie modne. Nowe ciuchy, no bo przecież trzeba odpowiednio błyszczeć, częstsze wychodzenie do klubów i wlewanie pewności siebie przy barze, bo jednak jakoś brak odwagi, by po prostu podejść i zagadać. Nie ma nic złego w tym, by zbudować solidną sylwetkę, by zmienić nawet całą swoją garderobę, by zacząć chodzić do zupełnie nowych miejsc, jednak tylko i wyłącznie, jeśli robisz to dla siebie, bo tego chcesz, a nie dlatego, że kiedyś nie wyszło Ci z jakąś laską i teraz na siłę starasz się jej pokazać, jaki jesteś fenomenalny. Bo fenomenalny nie jesteś, a co najwyżej sztuczny, jeśli będziesz tak postępował, a każda kobieta wcześniej, czy później taką sztuczność wyczuwa. Dlatego pamiętaj, bądź sobą, choć w dzisiejszych czasach te słowa są także różnie pojmowane. Chodzi o to, byś nie nakładał na siebie sztucznych masek pod tytułem „alpha hiper paker” czy „don juan pięknooki”, tylko o to byś prawdziwie poznał samego siebie i zrozumiał, czego właściwie chcesz w życiu. Jeśli będziesz chciał się rozwinąć , po prostu to zrób, jednak pozostań przy tym sobą i stawaj się coraz lepszym.

Miej ciekawy styl życia

To prostsze niż konstrukcja cepa. Im bardziej ciekawe masz życie, tym bardziej kobiety będą chciały w nim uczestniczyć i stawać się jego częścią. Zamiast siedzieć na dupie, oglądając samemu durne filmy, czy seriale w TV, które robią Ci papkę w mózgu, idź do ludzi. Niech poznawanie nowych osób będzie dla Ciebie czymś najnormalniejszym w świecie, a nie aktywnością, do której musisz się specjalnie motywować. Wtedy już tak naprawdę będziesz o lata świetlne przed innymi, którzy zamiast podejść do kobiety i powiedzieć jakże to trudne „cześć”, wolą się gapić w ekran swojego monitora i oglądać filmy dozwolone od lat 18 i tylko po godzinie 22. No chyba, że należysz do tych, którzy wolą sex z własną ręką, a nie z kobietą.

Nie znam kobiety, która nie chciałaby, by jej facet wyróżniał się na tle innych szarych Kowalskich. Nie bądź jak wszyscy inni, pokaż w naturalny sposób swoją wyjątkowość. Znajdź sobie hobby, zacznij uprawiać jakiś sport, zadbaj o siebie i po prostu pokaż całemu światu, że jesteś naprawdę fajnym gościem, którego warto jest poznać.  I tak bardzo po męsku – nie mów, że nie możesz, póki nawet nie spróbujesz.

Zostaw raz na zawsze temat odzyskiwania byłej oraz zdobywania swojej przyjaciółki

Możesz mi wierzyć lub nie, jednak te dwa tematy, to przy relacjach damsko-męskich, jedne z najczęściej powtarzających się wątków. Gdy zakończył się związek, który trwał dla Ciebie dość długo, często może być tak, że będziesz chciał do niej wrócić, a raczej sprawić, by to ona wróciła do Ciebie, w szczególności, gdy to ona Cię zostawi. I mimo że w wielu miejscach, naprawdę wielu ludzi, którzy rozumieją dość dobrze relacje damsko-męskie, zawsze doradza by dać sobie spokój, Ty i tak wiesz lepiej. Tu nie zaskoczę Cię niczym, bo jestem podobnego zdania, daj sobie spokój, nie wyszło, to nie wyszło. Jeśli uczepisz się tego tematu bardzo, to być może uda Ci się sprawić, byście znowu byli razem, tyle że coś takiego zazwyczaj trwa bardzo krótko, więc po co Ci to?

Kolejnym częstym tematem jest to, by w magiczny sposób sprawić, by przyjaciółka stała się kochanką lub partnerką. Ktoś kto stara się uwieść własną przyjaciółkę, zazwyczaj nie miał odwagi powiedzieć jej na samym początku znajomości, że mu się podoba. Zazwyczaj też ktoś taki nie ma odwagi, by poznawać inne kobiety. Korzystaj z tego, że masz przyjaciółki, to naprawdę dobrze o Tobie świadczy, i uwierz mi, możesz się od nich dowiedzieć ogromnie dużo o całym pięknym świecie kobiet.

Pokochaj je

Najpierw naucz się prawdziwie kochać kobiety, dopiero wtedy będziesz się z nimi naprawdę dobrze dogadywał.  Jeśli chcesz je zrozumieć, przestań, bo nie wystarczy Ci na to życia i myślę, że nie jest Ci to tak naprawdę potrzebne. Ciężko jest jednak żyć z kimś, kogo nie akceptujesz takim, jakim jest.  Chodzi jednak o to, by zaakceptować kobiecość w pełni. Nie tylko te wszystkie rzeczy, które w nich już ubóstwiasz, ale także te szybkie zmiany nastroju, za którymi nie nadążasz, te sławne odpowiedzi „o nic”, gdy pytasz, o co właściwie chodzi, te małe fochy za pierdoły, których nawet nie dostrzegasz. Mógłbym tu wymieniać znacznie więcej, jednak o wiele lepiej będzie, gdy sam zrozumiesz, o czym tutaj pisze.

P.S. Jeśli kiedykolwiek mówiłeś, że „one wszystkie sa takie same”, skończ pierdolić, serio. Gdyby tak było, nie miałbyś problemów z żadną z nich.

4 komentarzy “Bądź mężczyzną, a nie pizdusiem

  1. Damian

    Ma Pan całkowitą rację ;D
    Dodałbym tylko jeszcze to, żeby faceci zrozumieli w końcu, że w tym wszystkim nie chodzi o to, żeby na samym początku otworzyć worek ze swoimi zaletami, zamknąć wady i przykuć uwagę dziewczyny, a potem siedzieć jej na ogonie i nie pozwolić uciec, tylko sprawić, że ona sama będzie chciała w miarę z czasem ten worek otwierać, a potem nie będzie nawet chciała od niego odejść ;D
    Do tego jeszcze kwestia tego, że kobieta to nie rzecz – heloł – przejmijcie się swoimi kobietami, nie pod względem tego czy dzisiaj da, czy nie da, ale pod kątem tego, że może fajnie by było jakbyście poszli i zrobili coś co ona lubi, nawet jeśli Wam sprawia to mniej przyjemności czasem. Potem i tak to polubicie, bo lubić da się wszystko z odpowiednią osobą ;D

    Przepraszam Panie Pawle – chciałem coś tylko dorzucić ;D

    P.S Oczywiście teks świetny, bardzo mi się podoba, że Pan używa słów powszechnych, można strasznie się przez to zidentyfikować z tekstem ;D

    Pozdrawiam ;D

    1. Pawel Rawski

      Damian, to o czym piszesz, można nazwać „inwestowaniem w relacje”, to temat na oddzielny wpis.
      Nie masz za co przepraszać, wręcz przeciwnie, fajnie że podzieliłeś się swoim zdaniem.

      P.S. żaden „panie”, Paweł jestem.

  2. Kot

    Przepis na nie bycie pizdusiem, a zostanie mężczyzną by kot:

    1. Przestań czytać instrukcje bycia facetem na sieci
    2. Idź porozmawiać z dziewczynami na mieście (miejsce w tym wypadku dowolne :))

    5!

  3. Darek

    „Jeśli kiedykolwiek mówiłeś, że „one wszystkie sa takie same”, skończ pierdolić, serio. Gdyby tak było, nie miałbyś problemów z żadną z nich.” albo właśnie dlatego ma problemy ze wszystkimi ;-P

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook