Pokochaj tę chwilę.

image
By Pawel Rawski On wtorek, Marzec 11 th, 2014 · 2 Comments · In

Wstajesz rano, szybkim ruchem spoglądając na zegarek, by sprawdzić, czy musisz się szybko zrywać, czy może masz jeszcze chwilkę, by spokojnie poleżeć nawet te trzy minuty. Następnie się zaczyna, biegniesz do pracy, szkoły czy na studia. Stale skupiasz się na myślach dotyczących tego, co dziś rzekomo ma się wydarzyć. I wierzysz w nie bardzo mocno. Idziesz tymi samymi drogami co zawsze, być może mijasz nawet tych samych ludzi. W końcu docierasz w miejsce, które dobrze znasz otaczając się ludźmi, którzy są Ci znani. W środku dnia szybki wypad, by coś zjeść, tu również najprawdopodobniej wybierasz już to, co dobrze jest Ci znane. Wracasz do domu, uważając, że nie masz energii. Jakiś film, może szybki spotkanie ze znajomymi, kolacja i sen. Następny dzień wygląda podobnie, a Ty czekasz jedynie na wymarzony weekend…

W bardziej lub mniej podobnym scenariuszu, nie rzadko znajduje się każdy z nas. Żyjąc tym co jeszcze jest do zrobienia lub tym, jak mało się zrobiło. Ewentualnie tym, jak mało do zrobienia już zostało oraz jak wiele się już zrobiło. I pędzimy w ten sposób przez życie, tracąc z niego tak wiele, że ciężko to nawet opisać.

A prawda jest taka, że oprócz tej chwili nie mamy nic więcej. Jednak tak często nie dostrzegamy piękna momentu, który właśnie trwa. Gdy byłeś małym dzieckiem, nie potrzebowałeś gnać za pieniędzmi, modnie się ubierać, przesadnie dbać o swoją sylwetkę, posiadać wielki dom, czy szybki samochód do tego, by po prostu cieszyć się tym, co jest. I robiłeś to jak każdy z nas. Potrafiłeś się uśmiechać tylko i wyłącznie dlatego, że chciałeś to robić i nie potrzebowałeś mieć do tego wielkiego powodu. Czemu jednak dziś ludzie robią to tak rzadko? Bo inni popatrzą na nas dziwnie dlatego, że po prostu jesteśmy szczęśliwi? To niesamowite, jak mylnie rozumiane jest bycie tak zwanym dorosłym. Mam wrażenie patrząc i pracując nie raz z ludźmi w tym temacie, że archetypowa dorosłość, kojarzy się ludziom z byciem poważnym, zajętym i wiecznie zaganianym. Cóż za ograniczenie.

Twój umysł zrobi bardzo dużo, byś zamiast w tej chwili, przeżywał ponownie zgeneralizowaną przeszłość, lub żył iluzją przyszłości. A prawda jest taka, że przeszłości nie ma, bo już była, a przyszłość nie istnieje, bo przecież jeszcze nie nastąpiła. Dlatego skupiaj się bardziej na tym, co dzieje się w tym momencie. Dokładnie w tej chwili, zdziwisz się czasem, jak wiele pięknych chwil do tej pory Ci umknęło, dlatego że żyłeś nieustannie w wirtualnym świecie własnego umysłu, który zazwyczaj z rzeczywistością nie ma nic wspólnego.

Sam również się często na tym łapie. Ostatnimi czasy zamiast szczerze korzystać z życia, żyłem tym, co miało nastąpić za parę miesięcy. Paradoksalnie, gdy skupiałem się za bardzo na przyszłości, nie mogłem robić wielu różnych rzeczy, przez co przyszłość, wcale nie będzie wyglądać tak jak miała. A trzeba tak nie wiele, by zacząć dostrzegać piękne chwili. Sam spacer, może dać Ci tak wiele radości że trudno jest to opisać słowem. Teraz, gdy za oknem świeci słońce, kwiaty pomału zaczynają kwitnąć a w powietrzu unosi się ten niesamowity zapach świeżości, dostrzegaj te rzeczy. Gdy idziesz przed siebie, przestań mieć te oczy wlepione w chodnik, patrz przed siebie. Spokojnie, nie potkniesz się, jest mało prawdopodobne że akurat przed Tobą wyrośnie wielka gałąź a twoja noga akurat przypadkiem w nią wejdzie. Popatrz dookoła i zobacz wreszcie rzeczywistość taką, jaka jest. Możesz się zdziwić gdy zadasz sobie pytanie „co pięknego jest w tej chwili?”. Bo odpowiedzi na to pytanie, jest ogrom. Nie dostrzegałeś ich jednak, bo prawdopodobnie do tej pory nie zadawałeś sobie tego pytania. Zacznij, i rób to najczęściej jak potrafisz. Zobaczysz wtedy, ze cieszyć możesz się z wielu różnych rzeczy, których dotąd pewnie nawet nie zauważałeś. I wyluzuj, że inni będą patrzeć i Cię negatywnie oceniać. Może się tak stać, jednak to Twoje życie nie ich, więc tym swoim zajmij się najpierw. Może być również tak, że zamiast dziwnie na Ciebie patrzeć, zobaczą szczęśliwego człowieka, zainspiruje się, i kto wie, czy nie zaczną z czasem również żyć tym, co jest w tej chwili.

Naucz się cieszyć tym, co jest teraz. Żyje się wtedy o niebo inaczej, lepiej, pełniej, prawdziwiej. Więc jeszcze raz – co pięknego jest w tej chwili?

 

2 komentarzy “Pokochaj tę chwilę.

  1. Ania

    Ciekawie napisane, sama ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad sensem całego świata, tego, że ludzie nieustannie gonią za czymś. Dorosłość kojarzy się z obowiązkami. Trzeba się utrzymać, a do tego potrzebna jest praca – fajnie jest jeśli robimy to co lubimy, gorzej jeśli codzienne pójście do pracy staje się udręką, jednak pracujemy dalej żeby uzbierać na dom/mieszkanie, wychowanie dzieci- dlaczego? bo musimy – w końcu nie można mieszkać na ulicy czy nie mieć pieniędzy na jedzenie. Pracujemy, pracujemy, żyjemy w ciągłym biegu, stresie, spłacamy kredyty przez 30lat, albo więcej ( o ile dożyjemy spłacenia kredytu;P). Takie są realia życia. Jako dzieci nie musieliśmy się o to martwić- rodzice dawali nam dach nad głową, jedzenie, ubrania itp więc mogliśmy się wtedy oddać zabawie, cieszyć się z każdej chwili…Ale tak jak piszesz – nie możemy o tym zapominać i w dorosłym życiu- czasami trzeba się zatrzymać i zastanowić, oddać się danej chwili;)

    Pozdrawiam;)

  2. Łukasz

    Piękne jest to, że właśnie przeczytałem tak mądry artykuł ;)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook