Kilka słów o uwodzeniu

image
By Pawel Rawski On wtorek, Kwiecień 16 th, 2013 · one Comment · In

Każde słowo może wywoływać w nas określone stany i odczucia w zależności od tego, z czym je kojarzymy. Nie inaczej jest z magicznym słowem „uwodzenie”.  Jeśli skojarzymy je z nauką tekstów na pamięć po to, by zainteresować sobą kobietę, czy też sztuczną, bo kompletnie niespójną z nami mową ciała, to owszem, nie ma się co dziwić, że nie wywołuje to zbyt pozytywnych odczuć. Jednak, warto jest zdać sobie sprawę z tego, czym to uwodzenie tak naprawdę jest i o co w nim właściwie chodzi.

Bądźmy szczerzy, czy są wśród Was moi drodzy czytelnicy, mężczyźni, którzy:

– Chcą mieć większe  powodzenie u kobiet?
– Chcą potrafić dać kobiecie ogromną przyjemność po to, by wracała po więcej?
– Chcą mieć taki styl życia, by kobiety same chciały go z Tobą dzielić?
– Rozumieją jej potrzeby i różne zachowania, a gdy nie rozumieją (co jest naturalne),  to potrafią zaakceptować jej kobiecość tak, by się tym ani nie przejmować , ani nie denerwować, czy dołować?
– Nie mają problemów z poznawaniem nowych osób oraz prowadzeniem relacji tak, jak sami tego chcą?

Oraz czy są wśród Was moje drogie, kobiety, które:

– Nie chcą w nieskończoność czekać na księcia z bajki?
– Chcą faceta, który mimo Waszych wszelkich testów, nie zmieni swojego zdania nawet, gdy pokażesz mu biust?
– Chcą by oni w końcu potrafili odczytać pewne sygnały zainteresowania, które momentami ślecie tak, że już bardziej widoczne być nie mogą?
– Chcą być prawdziwie zaspokojone w łóżku i poza nim?

Jeżeli tak, to każde z Was tak naprawdę jest zainteresowanie uwodzeniem. Nie znam faceta, który nie chciałby mieć powodzenia u kobiet. Nie znam też kobiety, która nie chciałaby mieć obok siebie zajebistego faceta. Serio, nie znam takich ludzi. Mało tego, znaczna większość kobiet obecnie uważa, że mężczyźni nie mają jaj, oczywiście, jest to dość duża generalizacja i uogólnienie, jednak nie sposób się z tym nie zgodzić. Skoro kobieta, potrafi czasem poświęcić dwie godziny, żeby się odpicować po swojemu tak, że facet gdy ją widzi, zapomina o własnym imieniu, ale nie ma odwagi, by zwyczajnie podejść i powiedzieć cokolwiek, to tak, można powiedzieć, że mężczyznom brak odwagi.  Teraz, kobiety gdy to czytają mogą sobie pomyśleć „cholera, ale on mądrze pisze, faceci tacy są” bla bla bla.

Tylko to także rodzi  pytanie, a jakie są kobiety? Cóż, większość mężczyzn mogłaby powiedzieć „niedostępne, trudne do zrozumienia,, dziwne jakieś” i inne tego typu dyrdymały.
Ale zaraz, czy wszystko od razu trzeba rozumieć? FUCK NO! Nie mam bladego pojęcia, jak działa samolot, wiem jednak jak kupić bilet i lecieć, nie mam pojęcia jak dokładnie działa samochód, umiem nim jeździć, mam głęboko gdzieś jak działa telefon komórkowy, umiem jednak wykorzystać każdą jego funkcję.  Prawda jest taka, że nie zrozumiesz drugiej osoby w pełni nigdy, bo nie jesteś tą osobą. Czy każde swoje zachowanie rozumiesz od A do Z? Szczerze w to wątpię. Co ciekawe, nie poznasz dokładnie samego siebie, jeśli nie będziesz miał obok siebie drugiej strony. Niezależnie od tego, czy mówimy o długim związku, czy też krótszej znajomości. Zastanów się zresztą przez chwilę, ile dowiedziałeś się o sobie przez kontakt z inną osobą? Myślę, że ogromnie wiele, bo tak to właśnie działa.

O co właściwie chodzi w tym całym uwodzeniu? Wg mnie to dość proste, choć wymaga ogromnej ilości pracy nad sobą, czasu i energii, jednak jest czymś niesamowitym.  Prawdziwe uwodzenie jest ciągłym rozwojem samego siebie, nieustannym stawaniem się najlepszą wersją samego siebie, i nie chodzi tu aż tak bardzo o to, by uwodzić drugą osobę, a o to, by uwodzić swoje własne życie.

Jeżeli jesteś mężczyzną, który ma swoje standardy, wie czego chce w życiu i nie boi się po to sięgnąć, jest odważny i na tyle pewny siebie, by powiedzieć swoje zdanie, mimo że wszyscy mówią co innego, jeżeli kobieta wzrasta obok niego razem z nim, jeżeli on nie boi się kobiet, a wręcz przeciwnie, jest ich pasjonatem, który uwielbia nie tylko sex z nimi, ale też całą ich kobiecą naturę, to dla mnie ten ktoś, jest zajebistym uwodzicielem, innymi słowy prawdziwym mężczyzną.

Jeżeli jesteś kobietą, która jest atrakcyjna taka jaka jest, i bez jakiegokolwiek makijażu bije od niej sexapil, jest pewna tego, co chce w życiu i idzie po to, by to osiągnąć, potrafi nieustannie cieszyć się życiem, nie tylko dawać, ale również brać całymi garściami, jeżeli mężczyzna przy niej wzrasta razem z nią, jest sobą niezależnie od sytuacji ,w jakiej się znajduje i akceptuje siebie w pełni, to dla mnie ona również jest zajebistą uwodzicielką, innymi słowy prawdziwą kobietą.

Jestem ogromnie ciekaw, co Ty myślisz na temat uwodzenia? Jakie masz własne przemyślenia, z czym się dotąd spotkałeś oraz z czym się dotąd spotkałaś w tej kwestii? Napisz proszę to, co myślisz i tak jak myślisz w komentarzach pod artykułem.

Jeden komentarz “Kilka słów o uwodzeniu

  1. Krzysiek

    Właściwe używanie słów to w zasadzie już więcej niż połowa sukcesu. Niewielu jednak to rozumie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Facebook